Bardzo was przepraszam za moją nieobecność ale pracowałam cały tydzień na 6 rano i pobudki o 4 dały mi mocno w kość. Na dodatek moja praca na pozór jest bardzo prosta i przyjemna. W rzeczywistości jest ciężka,męcząca i mozna bardzo łatwo się poparzyć. Niedawno mówiłam że staram się o pracę. Tak, dostałam ją :) pracuje w firmie sodexo która obsługuje fabrykę danona w Bieruniu. Przychodzę do pracy na 6 lub na 10. jestem na strefie gastronomicznej. Przygotowuje kanapki, sprzedaje obiady. Fajna praca jak na początek. Najlepsze jest to że mam umowne o pracę. Zarobki są bardzo fajne :). Jednak mają tam strasznego fioła na punkcie czystości i standardów. . . Plus jest taki że raz w tygodniu dostaje pełno danonków i na codzień w pracy mogę jeść ile zmieszczę :) to tak w skrócie. To nie koniec niespodzianek w moim życiu. Kolejna może już jutro ale nie zapeszamy ! :) dobranoc
Mała zapowiedź
Przepraszam za moją krótką nieobecność ale miałam małe urwanie głowy w związku z szukaniem nowej pracy. Wszystko się jednak udało i wychodzi na to, że zaczynam już wkrótce! Dzisiaj w trakcie przygotowywania obiadu wpadła Kasia na herbatę, więc zdążyłam się już jej pochwalić(mam nadzieję, że nie za wcześnie:) ). Zaraz pewnie zjedzą mnie dziewczyny , że im nic nie powiedziałam a Kasia już wie ale co się odwlecze nie uciecze :-D. Jutro czeka mnie ciężki dzień. Rano muszę wymyć wszystkie okna w domu ( całe szczęście tylko na parterze) a później wracam do blogowania . Jutro pojawi się kilka opisów nowości kinowych, które wpadły w moje ręce :-) No i jak to zwykle u mnie bywa, nie mogę się już doczekać aby zobaczyć dwa filmy więc jutro na pewno oddam się przyjemności oglądania.
Spokojnej nocki! :-) a jak nie potraficie zasnąć, polecam obejrzeć Obecność haha :)
Spokojnej nocki! :-) a jak nie potraficie zasnąć, polecam obejrzeć Obecność haha :)
Lazy day
W sobotę dorwałam cudowną skórzaną kurtkę na wyprzedażach oraz sukienkę <3
50 złotych to nie majątek więc postanowiłam je kupić :-)
Dzisiaj na śniadanie zrobiłam sobie naleśniki a`la amerykańskie. Przepis wzięłam z bloga Sandry. Przepis jest łatwy i szybki. Ja dodałam cukru wanilinowego do ciasta i zapach w kuchni był cudowny! Tutaj macie link do strony z przepisem
Naleśniki przełożyłam dżemorem truskawkowym, posypałam cukrem pudrem i smakowały jak gofry! :-D
Tymczasem ja uciekam oglądać film. Później zdam relację :-)
50 złotych to nie majątek więc postanowiłam je kupić :-)
Dzisiaj na śniadanie zrobiłam sobie naleśniki a`la amerykańskie. Przepis wzięłam z bloga Sandry. Przepis jest łatwy i szybki. Ja dodałam cukru wanilinowego do ciasta i zapach w kuchni był cudowny! Tutaj macie link do strony z przepisem
Naleśniki przełożyłam dżemorem truskawkowym, posypałam cukrem pudrem i smakowały jak gofry! :-D
Tymczasem ja uciekam oglądać film. Później zdam relację :-)
Norbit
Jeżeli ktoś nie widział tego filmu z 2007 roku musi go koniecznie obejrzeć. Najbardziej rozśmieszająca do łez komedia. Eddy Murphy wciela się w aż 3 postacie! W Norbita, w swojego wychowawce z domu dziecka pana Wonga oraz w swoją okrutną i przerażającą żonę Rasputię. Ale od początku.. ;)
Norbit jest wychowankiem domu dziecka. Zaprzyjaźnia się z pewną Kate. Los jednak rozdzielił ich drogi, Kate została adoptowana a Norbitem zajęła się Rasputia...jego przyszła żona. Rasputia jest po prostu ogromna i uwielbia jeść. Po wielu latach do miasteczka powraca Kate, która chce przejąć dom dziecka ze względu na wiek jego właściciela pana Wonga. W Norbicie odradza się miłość do dawnej przyjaciółki. Jak potoczą się losy dawnych wychowanków domu dziecka? Czy Norbit będzie chciał odzyskać Kate? Czy przeszkodzi jej w ślubie ? Jak zareaguje na to ogromna i mściwa Rasputia ? Naprawdę warto się przekonać, nie będziecie żałować :)
Moja ocena : 11/10
Norbit jest wychowankiem domu dziecka. Zaprzyjaźnia się z pewną Kate. Los jednak rozdzielił ich drogi, Kate została adoptowana a Norbitem zajęła się Rasputia...jego przyszła żona. Rasputia jest po prostu ogromna i uwielbia jeść. Po wielu latach do miasteczka powraca Kate, która chce przejąć dom dziecka ze względu na wiek jego właściciela pana Wonga. W Norbicie odradza się miłość do dawnej przyjaciółki. Jak potoczą się losy dawnych wychowanków domu dziecka? Czy Norbit będzie chciał odzyskać Kate? Czy przeszkodzi jej w ślubie ? Jak zareaguje na to ogromna i mściwa Rasputia ? Naprawdę warto się przekonać, nie będziecie żałować :)
Moja ocena : 11/10
Ślubne wojny
Wczoraj byłam na Katowicach w Pomarańczy i wiecie co ? To była totalna klapa. Piwo niedobre, muzyka masakryczna, nawet w tropikanie. Jestem niezadowolona. Co prawda trochę potańczyłam ale to nie było to. W ten weekend posmakowałam różności alkoholowych i mogę wam polecić lubelską o smaku jabłka antonówki (ze spritem smakuje wybornie ;p ) i polonie o smaku watermelona ( <3) . Co prawda w tych drinkach polonia nie czuć alkoholu ale smakuje świetnie, jak oranżada o smaku arbuza. mmm pycha! :)
Co na dzisiaj ? Może tak "Ślubne wojny" ? Mój ulubiony film .
Liv jest dobrze zarabiającą prawniczką, natomiast Emma jest nauczycielką w gimnazjum i jej pensja w zupełności ją zadowala. Dziewczyny są przyjaciółkami od dziecka. Marzą o ślubie w hotelu Plaza który powinien się odbyć w czerwcu. Kiedy obie myślą , że wygrały los na loterii i ich marzenie z dzieciństwa wreszcie się spełni powstaje "mały " problem. Ich śluby zostały zaplanowane na ten sam dzień!
Co zrobi Emma i Liv ? Na pewno ich przyjaźń zostanie wystawiona na próbę. Zrodzi się w nich nienawiść,bo żadna nie będzie chciała przełożyć daty ślubu. Dlaczego warto obejrzeć ten film? Bo pokazuje on w bardzo komiczny sposób jak kobieta może nienawidzieć drugiej kobiety, do czego jest zdolna kiedy w grę wchodzi najważniejszy dzień w jej życiu i spełnienie marzeń . A ich narzeczeni? Mogą tylko stać z boku i się przyglądać. Nie zabraknie również morału :) oraz zakończenia, którego się nikt nie spodziewa :)
Moja ocena: 10/10
Co na dzisiaj ? Może tak "Ślubne wojny" ? Mój ulubiony film .
Liv jest dobrze zarabiającą prawniczką, natomiast Emma jest nauczycielką w gimnazjum i jej pensja w zupełności ją zadowala. Dziewczyny są przyjaciółkami od dziecka. Marzą o ślubie w hotelu Plaza który powinien się odbyć w czerwcu. Kiedy obie myślą , że wygrały los na loterii i ich marzenie z dzieciństwa wreszcie się spełni powstaje "mały " problem. Ich śluby zostały zaplanowane na ten sam dzień!
Co zrobi Emma i Liv ? Na pewno ich przyjaźń zostanie wystawiona na próbę. Zrodzi się w nich nienawiść,bo żadna nie będzie chciała przełożyć daty ślubu. Dlaczego warto obejrzeć ten film? Bo pokazuje on w bardzo komiczny sposób jak kobieta może nienawidzieć drugiej kobiety, do czego jest zdolna kiedy w grę wchodzi najważniejszy dzień w jej życiu i spełnienie marzeń . A ich narzeczeni? Mogą tylko stać z boku i się przyglądać. Nie zabraknie również morału :) oraz zakończenia, którego się nikt nie spodziewa :)
Moja ocena: 10/10
Subscribe to:
Comments (Atom)




















