Bardzo was przepraszam za moją nieobecność ale pracowałam cały tydzień na 6 rano i pobudki o 4 dały mi mocno w kość. Na dodatek moja praca na pozór jest bardzo prosta i przyjemna. W rzeczywistości jest ciężka,męcząca i mozna bardzo łatwo się poparzyć. Niedawno mówiłam że staram się o pracę. Tak, dostałam ją :) pracuje w firmie sodexo która obsługuje fabrykę danona w Bieruniu. Przychodzę do pracy na 6 lub na 10. jestem na strefie gastronomicznej. Przygotowuje kanapki, sprzedaje obiady. Fajna praca jak na początek. Najlepsze jest to że mam umowne o pracę. Zarobki są bardzo fajne :). Jednak mają tam strasznego fioła na punkcie czystości i standardów. . . Plus jest taki że raz w tygodniu dostaje pełno danonków i na codzień w pracy mogę jeść ile zmieszczę :) to tak w skrócie. To nie koniec niespodzianek w moim życiu. Kolejna może już jutro ale nie zapeszamy ! :) dobranoc
No comments:
Post a Comment