Trener bardzo osobisty

Byłam na rozmowie. Kazali mówić po angielsku. Poszło bardzo dobrze. Jednak mnie to nawet nie cieszy. To chyba dlatego, że kiedy najbliższa mi osoba nie wykazuje zainteresowania moimi osiągnięciami...nie mają dla mnie znaczenia. Chciałabym to zmienić. Żeby robić wszystko dla siebie, nie dla kogoś. Mówi się, że tylko życie dla innych jest coś warte. Po co żyć dla innych? Ja tak żyję i widzę, że to bez sensu. Postaram się to zmienić. Zacząć myśleć o sobie, nie o kimś. Być z siebie dumna. Nie docenia mnie? No i co z tego, ja żyję dla siebie. I bardzo cieszę się z tej pracy, bo ona da mi bardzo wiele możliwości. Szkolenia, spotkania, nowi ludzie. Całkiem inny świat niż tu u nas. Żałuję tylko, że nie mogę wyjechać gdzieś dalej za pracą. Coś, ktoś mnie tu jednak trzyma. Mam nadzieję, że nie na darmo. Wiem jedno. Jeżeli się nie uda, wyjadę stąd i zacznę inne życie..na wyspie. Tej, która mnie woła do siebie od dłuższego czasu. Żałuję, że tu zostałam, że się na to nie zdecydowałam.


Co na dziś ? Na dziś polecam film "Trener bardzo osobisty" . Bardzo romantyczny film, i trochę smutny. Oczywiście Gerard Butler idealnie się sprawdził w swojej roli :) . Film opowiada o byłym piłkarzu, który jest teraz bezrobotnym. Powraca do miasteczka, gdzie zostawił na długie tygodnie swoją byłą żonę i syna. Pomimo tego, że film jest trochę smutny jest tam też dawka śmiechu. George postanawia odbudować relacje z synem i byłą żoną, którą wciąż kocha. Postanawia zostać trenerem miejskiej drużyny piłkarskiej, gdzie gra jego synek. Oczywiście przez cały te czas jest adorowany przez wszystkie matki dzieciaków z drużyny. Kobiety strasznie utrudniają mu życie co jest tutaj bardzo komicznym wątkiem. George nie potrafi odbudować relacji z byłą żoną, bo ta wychodzi za mąż drugi raz. Powrót do miasteczka daje mu do zrozumienia jak bardzo zawalił, kiedy to kariera była jego priorytetem. Syn go nienawidzi i niezbyt ufa, cała ta sytuacja jest bardzo trudna jak się skończy? Tego się dowiecie zasiadając w łóżku z herbatą i oglądając ten film :)

Moja ocena: 8/10




Poczwarka Doroty Terakowskiej

Czytałam piękną książkę. "Poczwarka" Doroty Terakowskiej.
Jest to ciężka książka.To dlatego, że opowiada o tragedi dwojga młodych ludzi.
Adam i Ewa są ustatkowani, bardzo zamożni i spełnieni. Do szczęścia brakuje im dziecka. Tak bardzo go oczekują. Dziewczynka rodzi się z najcięższym przypadkiem downa. Ewa nie potrafi się z tym pogodzić i potrzebuje czasu aby zaakceptować córkę. Adam natomiast w ogóle jej nie akceptuje i nawet przynosi żonie do szpitala papiery adopcyjne. Ewa wychowuje córkę sama. Zmaga się każdego dnia z jej odchyleniem od normy, z jej zachowaniem i nawykami. Jest jej bardzo ciężko. Myszka jest odrzucana przez społeczeństwo, w wielu sytuacjach Ewa wstydzi się córki i zwyczajnie ją izoluje od świata.
Książka jest bardzo poruszająca. Zakończenie mi się nie podobało wcale i powiem szczerze, że byłam nim rozczarowana za co muszę odjąć 3 punkty.

Moja ocena: 7/10


Dorwać byłą

Uwielbiam takie połączenia. Seksowna Jennifer Aniston i mega przystojny Gerard Butler.
Bardzo zabawna komedia o byłych małżonkach, którzy spotykają się całkiem przez przypadek.
Milo Boyd(Gerard Butler) jest byłym policjantem, który szuka zarobku jak łowca nagród.
Nicole Hurley(Jennifer Aniston) jest reporterką, która właśnie natrafia na ślad podejrzanego zabójstwa. Poświęca się dla pracy do tego stopnia, że rezygnuje ze spotkania w sądzie do którego zostaje wezwana za napaść na policjanta. Kiedy Milo dostaje zlecenie doprowadzenia byłej żony do aresztu za całkiem niezłą sumkę, bez zastanowienia podejmuje się wyzwania. Film pokazuje perypetia byłych małżonków, krętą drogę do aresztu w bardzo komiczny sposób. Obsada jest rewelacyjna, aktorzy idealnie dobrani do swych ról. Komedia bardzo zabawna z nutką romantyzmu. Malutki minus za niektóre dialogi, typu "albo się zorientujesz o co chodzi albo nie " . Bardzo polecam, uśmiejecie się do łez :)

Moja ocena:  9/10









Złodziej tożsamości

Dzisiaj na kolację tosty z serem i salami. Nie lubię takiego niezdrowego jedzonka ale czasem można zaszaleć ;p . Właśnie przygotowałam sobie pyszny deser kawowy i zabieram się za oglądanie filmu "Bezpieczna przystań", później napiszę recenzję.

Czy oglądaliście "złodzieja tożsamości" ? Jeśli nie to musicie koniecznie obejrzeć :-)
Zabawna komedia kryminalna która opowiada losach Sandy`ego Pattersona (Jason Bateman). Sandy wiedzie spokojne życie do czasu. Nękany telefonami z banków które wyraźnie dopominają się o spłatę zaciągniętych kredytów dowiaduje się, że ktoś z Miami zadłuża go i podszywa się pod jego osobę. Postanawia wyruszyć w podróż i złapać oszusta...a raczej oszustkę :) Co jest najzabawniejsze w tym filmie ? Właśnie ta oszustka :))

Moja ocena: 10/10








Obecność


Jeżeli szukacie dobrego, strasznego filmu to dobrze trafiliście. Film opowiada historię rodziny, która wprowadziła się do niedawno kupionego domu. Dom jest duży, piękny ale zaczynają się dziać tam różne niewytłumaczalne rzeczy. Historia domu sięga daleko w przeszłość. Para demonologów musi stawić czoła potężnemu demonowi, który dręczy rodzinę .Film ma ciekawe, nie banalne zakończenie , ponieważ jest oparty na faktach. Po napisach ukazują się zdjęcia rodziny o której jest ta historia. 


Moja ocena : 10/10

















Meeting

So happy day!

Dzisiaj dzień inny od innych. Odwiedził mnie 4 ukochane koleżanki <3
Nagadałyśmy się za całe 4 miesiące i jeszcze nam mało. Ale tak to jest jak się spotka 5 bab =D.
Dziewczyny znowu poleciły mi stosy książek i filmów wartych uwagi, więc jutro wyruszam do biblioteki oraz do Kasi po kilka ciekawych egzemplarzy. Korzystam póki mogę, kiedy zaczną się studia znów nie będzie czasu.



i wasn't here long time. work work and work.  Life is beautiful, I'm young and free, and i can everything. so I'm gonna study and work and finally I earn money,  can move ! like always this isn't so easy.              
w ostatnim czasie bardzo się zaniedbałam. jem co mi wlezie w ręce, jak jakiś śmietnik. słodycze, drożdżówki, piję energy drinki. całe szczęście udaje mi się unikać fast foodów. jednak zaniechanie odpowiedniej diety, bogatej w składniki daje się we znaki. znowu mam zgai,boli mnie żołądek, jestem słaba i na nic nie mam siły. też tak macie ? więc czas ruszyć głową. od dwóch dni omijam drożdżówki i kanapki z piekarni z jednego ważnego powodu. dwa razy z rzędu trafiłam na pleśń. wniosek ? wypieki z obu piekarni są robione na spulchniaczach i dodatkach. ohyda ! jak można coś takiego sprzedawać ludziom. dzisiaj idę kupić odpowiedni typ mąki i zrobię zakwas na własny chlebek. przynajmniej będę wiedziała co w nim jest. 

macie sprawdzone przepisy na zakwas ? ale taki bez drożdży, z chęcią skorzystam.   tymczasem wracam do pracy. miłego dnia!