i wasn't here long time. work work and work.  Life is beautiful, I'm young and free, and i can everything. so I'm gonna study and work and finally I earn money,  can move ! like always this isn't so easy.              
w ostatnim czasie bardzo się zaniedbałam. jem co mi wlezie w ręce, jak jakiś śmietnik. słodycze, drożdżówki, piję energy drinki. całe szczęście udaje mi się unikać fast foodów. jednak zaniechanie odpowiedniej diety, bogatej w składniki daje się we znaki. znowu mam zgai,boli mnie żołądek, jestem słaba i na nic nie mam siły. też tak macie ? więc czas ruszyć głową. od dwóch dni omijam drożdżówki i kanapki z piekarni z jednego ważnego powodu. dwa razy z rzędu trafiłam na pleśń. wniosek ? wypieki z obu piekarni są robione na spulchniaczach i dodatkach. ohyda ! jak można coś takiego sprzedawać ludziom. dzisiaj idę kupić odpowiedni typ mąki i zrobię zakwas na własny chlebek. przynajmniej będę wiedziała co w nim jest. 

macie sprawdzone przepisy na zakwas ? ale taki bez drożdży, z chęcią skorzystam.   tymczasem wracam do pracy. miłego dnia!

No comments:

Post a Comment