Kochani, dzisiaj doszła do mnie wiadomość, że Paul Walker zginął w wypadku samochodowym w ten weekend. Był moim ulubionym aktorem "Szybkich i Wściekłych". Jeżeli części będą nadal kręcone bez niego, niestety to już nie będzie to samo. Jest mi szkoda, bo bardzo bardzo lubię ten film i czekam na kolejne części, teraz już bez sensu. Paul jechał jako pasażer wyścigowego samochodu, który testował razem z kolegą. Miejmy nadzieję, że jego śmierć była bezbolesna i szybka. Przyznam szczerze, że nie kojarzę go z innych filmów.

No comments:
Post a Comment